piątek, 26 grudnia 2014

Ochryda czy Ochryd?

Być może jest to pytanie zbędne, bo cały czas mówimy o jednym miejscu. Ale prawda jest taka, że skoro o czymś mówimy to powinniśmy mówić o tym za pomocą poprawnej polszczyzny. Tak, aby nie robić sobie wstydu, że nie znamy ojczystej mowy. No bo jak to wygląda - jeździmy po świecie, poznajemy różne miejsca w rozmaitych zakątkach różnych kontynentów, a własnego języka w gębie zapomnieliśmy. No trochę wstyd!

MACEDONIA TO PIĘKNY KRAJ

Byłem kiedyś w Macedonii. Jest to kraj, który leży w niezwykle pięknej części Bałkanów. Najbardziej mi w oczy i serce zapadło takie miasto, jakim jest Ochryda. Ta niezwykle piękna miejscowość o bogatej kulturze i jakże różnorodnej, bo czerpiącej zarówno z katolicyzmu, jak i prawosławia i islamu, jest położona niezwykle malowniczo. Położona jest pomiędzy górami a jeziorem. A konkretnie chodzi tutaj o niesamowite i wręcz legendarne Jezioro Ochrydzkie, którym Macedonia może chwalić się na całym świecie! A czym się tu chwalić? No jak to czym! Niesamowitymi widokami, niezwykłymi pejzażami, przepięknymi widokami. Chętnie wróciłbym tam, tym bardziej, że w pobliżu znajdują się magiczne źródła Czarnego Drinu, czyli takiej rzeczki, która przepływa przez całą długość jeziora ochrydzkiego, ale wody tej rzeki w ogóle nie mieszają się z wodami jeziora. Dziwne? Owszem, przyznam, że to wszystko brzmi dziwnie, ale zarazem jest to prawdziwe. Tak jak prawdziwe jest stwierdzenie, że Macedonia to przepiękny kraj, a Ochryda to na prawdę przecudowne miejsce na wakacje i wypoczynek. To jedna z najpiękniejszych części Europy.

środa, 17 grudnia 2014

Natura z akwarium

Lubicie akwaria? Interesuje was akwarystyka? Być może posiadacie we własnym domu akwarium z rybkami - takimi ładnymi i kolorowymi, które pływają to w jedną, to w drugą stronę, pomiędzy szklanymi ścianami swojego małego świata. Bez wątpienia wszystko to wygląda pięknie i ciekawie, można się uspokoić oglądając jak pływają sobie rybki. Jak powoli zakwita życie podwodne w naszym akwarium. Ale też z drugiej strony nie zapominajcie, że akwarium to nie tylko przyjemność, ale i obowiązek. Bo w końcu przecież należy się zajmować tymi rybkami, trzeba je karmić, wymieniać im wodę, czyścić akwarium. Ale też należy robić testy na obecność azotynów.

TEST AZOTYNOWY

Skoro już o tym mowa to mogę wam polecić jeden dobry, stosunkowo tani, a już na pewno o dobrym stosunku ceny do jakości, test. Za jego pomocą w łatwy sposób wykonacie konieczny test i dowiecie się wszystkiego na temat poziomu azotynów w waszym akwarium. A to może mieć istotne znaczenie dla życia w waszym akwarium. Ten test to JBL TEST NO2, który można kupić w przeciętnej cenie około 30 zł. To bardzo dobra cena jak za poczucie bezpieczeństwa naszych rybek.

Jak wykonać taki test? Tego to już wam nie powiem, bo najlepiej będzie, kiedy sami sobie przeczytacie ulotkę, umieszczoną w opakowaniu tego testu. Tam wszystko dokładnie macie opisane, tak więc wykonacie ów test bez najmniejszych problemów. Sięgajcie więc po niego, kupujcie i radujcie się zdrowym i kwitnącym życiem w akwarium!

sobota, 29 listopada 2014

Obrazy z bykami

To, że byki to sama czysta natura to wiemy wszyscy. Są one wręcz esencją natury, są one esencją życia i jestestwa. Tak to już jest z bykami, dlatego też nic dziwnego, że na przestrzeni wieków stały się one pewnego rodzaju magicznymi stworzeniami. Na przykład w Hiszpanii byki pełnią świętą rolę w takich tradycjach jak korrida, podczas której torreadorzy walczą z bykami. Oczywiście jest to niebezpieczna zabawa, gdyż często może zakończyć się śmiercią torreadora, w końcu przecież byki bywają bardzo rozwścieczone.

WYSTAWA BYKÓW WE WROCŁAWIU

Ale nie o tym chciałem wam pisać. Właściwie to chciałem wam wspomnieć o pewnej niezwykłej wystawie obrazów, jaka miała miejsce od lipca do połowy listopada na terenie Muzeum Architektury we Wrocławiu. Można tam było obejrzeć niezwykłe obrazy (ale i inne kompozycje, jak chociażby rzeźby) w wykonaniu takich gwiazd hiszpańskiego malarstwa jak Dali, Goya i Picasso. Byłem tam i widziałem to wszystko, moim zdaniem to była przepiękne wystawa, pełna cudów i dziwów. Była to niezwykła wystawa. Uważam, że Tauromachia we Wrocławiu była najlepszym wydarzeniem kulturalnym w ostatnim czasie. Ważne jest w moim odczuciu to, że wystawa ta poruszała i porusza kwestie problematyki byków i brutalności walk z bykami, czyli korridy. Oczywiście każdy wszystko to interpretuje na swój sposób, ale według mnie to była idealna szansa na to, aby wypromować walkę o prawa byków za pomocą zaprezentowanie sztuki najwyższych lotów, która się do tego odnosi.

niedziela, 16 listopada 2014

Przewodnik po miejscach naturalnych

Jeśli wybieramy się w jakieś ciekawe miejsca, które w taki czy inny sposób wiążą się z dziką i nieokiełznaną naturą, to warto mieć ze sobą dobry przewodnik turystyczny. Jaki wybrać? Na jaki się zdecydować? Postaram się w niniejszym tekście odpowiedzieć na wasze zapytanie.

PRZEWODNIK GŁOSOWY

Każdy region, czy też każda miejscowość, ma swoje specyficzne zaułki, które warto zobaczyć. Oczywiście nie chodzi mi o jakieś obskurne zaułki, gdzie nie ma na co popatrzeć, bo wszystko jest brudne i zniszczone. Mam na myśli piękne i zielone miejsca, czy też wspaniałe krajobrazy, które koniecznie trzeba zobaczyć na własne oczy. I nie ma tu znaczenia, czy jesteś na Mazurach, w Krakowie, w Gdańsku, we Wrocławiu, czy gdziekolwiek indziej. Liczy się to, aby mieć dobry głosowy przewodnik turystyczny, który oprowadzi Cię po takich ciekawych miejscach i opowie o nich to, co jest w nich najlepsze. Oczywiście opowie o nich głosem lektora, bądź też przy pomocy głosu syntetyzatora. A opowie różne ciekawostki związane z historią, czy też z architekturą takich miejsc, bądź też wspomni o ważnych osobistościach, które w jakiś sposób są powiązane z tą miejscowością.

Ale nie jest to przymus, bo możecie też znaleźć dobre przewodniki książkowe. Pamiętajcie przy tym jednak o ochronie środowiska i o tym, że ktoś musi wyciąć drzewa, żeby zrobić dla Ciebie ten przewodnik książkowy.

środa, 12 listopada 2014

Mazury pełne jezior

Ile jest prawdy w tym, że na Mazurach jest około dwóch tysięcy jezior? Szczerze powiedziawszy to nie wiem, ale zapewne coś w tym jest. Myślę, że nazwa „kraina tysiąca jezior” wcale nie jest przesadzona. Bo nie zapominajmy, że oprócz tych wielkich i znanych z takich czy innych powodów, są również to mniejsze, mniej znane, mniej wyeksplorowane. A wcale nie oznacza to, że nie są one warte naszej uwagi, myślę, że nawet wręcz przeciwnie. Mnie przynajmniej przyciągają takie miejsca, w których wcale nie ma nazbyt dużo ludzi, stąd też na Pojezierzu Mazurskim wybierałem właśnie takie (wśród nich: Jezioro Mokre, szlak Krutyni i kilka innych).

Mazury zresztą są świetne nie tylko z powodu jezior. Jest tutaj także mnóstwo szlaków rowerowych, którymi warto pojeździć sobie. Z wynajęciem rowerów na miejscu nie powinno być problemu, gdyż miejscowe gospodarstwa agroturystyczne są zwykle dobrze wyposażone. Problemem jedynie może być to, czy Twoja kondycja na to pozwoli. Ale to już leży tylko i wyłącznie po Twojej stronie oraz zależy od tego, czy ćwiczysz na bieżąco. Jeśli na co dzień biegasz albo jeździsz rowerem to z całą pewnością poradzisz sobie z wieloma rozmaitymi trasami, które wiodą pośród mazurskich jezior, mazurskich lasów i mazurskich pagórków. Powodzenia Ci życzę!

wtorek, 11 listopada 2014

Ochryda - piękna i wspaniała

Każdy kto miał owe szczęście, aby znaleźć się kiedykolwiek na Bałkanach, zapewne widział tam wiele ciekawych miejsc. I może powiedzieć innym Polakom, jak wspaniałe jest to miejsce na wakacje, na wypoczynek, ale i na różne aktywności. Zarówno na zwiedzanie, jak i wędrówki piesze, czy też chociażby na uprawianie sportów ekstremalnych.

OCHRYD I JEZIORO OCHRYDZKIE

W Macedonii (to taki kraj, który powstał po rozpadzie Jugosławii w XX wieku) jest takie duże i piękne jezioro, które leży przy brzegach miasta Ochryda (choć nie tylko przy tym mieście, ale ono jest najważniejsze w regionie). Jak już się zapewne domyślacie nazywa się ono Jezioro Ochrydzkie. Dlaczego o nim piszę? Bo mimo iż wciąż pozostaje ono jeziorem (pod względem geograficznym) to w pewnym sensie pełni ono funkcję morza (w sensie psychologicznym, społecznym, gospodarczym i turystycznym). Zjeżdżają się tutaj ludzie z całej okolicy, nie tylko z państw takich jak Macedonia czy Serbia, ale ponoć również widać tutaj Greków. Na pewno też przybywają tutaj Niemcy i Holendrzy, być może i Francuzi oraz Brytyjczycy. Tak czy inaczej, kto by tutaj nie przybył to i tak każdy zakochuje się w tym niezwykłym miejscu. I nie ma co się temu dziwić, jest ono po prostu cudowne i pełne niezwykłości.

środa, 5 listopada 2014

Znowu o EEA

W Unii Europejskiej istnieje wiele rozmaitych agencji, które zajmują się różnymi kwestiami. Istnieją agencje omawiające sprawy kosmosu, czy właściwie przestrzeni kosmicznej, istnieją agencje, które zajmują się demografią i ludnością, ale istnieją także instytucje odpowiedzialne za kontrolowanie środowiska naturalnego i prowadzenie działań, mających na celu zachowanie tego środowiska w jak najlepszym stanie.

OCHRONA ŚRODOWISKA W UNII EUROPEJSKIEJ

Z racji iż niniejszy blog zajmuje się przede wszystkim kwestiami natury, tej dzikiej i pięknej natury, to ja napiszę w tej chwili o agencji, która zajmuje się tymi sprawami. Jest to Europejska Agencja Środowiska i zatrudnia ona kilkuset pracowników. Każdego roku na działalność tej instytucji przeznaczanych jest wiele milionów euro i właściwie to pieniądze te są marnowane. Dlaczego? Bo EEA nie robi nic, co mogłoby w rzeczywistości pomóc środowisku i zachowaniu go w jak najlepszym stanie. Pieniądze zwykle na projekty, które mają minimalną wartość i minimalną skuteczność. O ile w ogóle możemy mówić o jakiejkolwiek skuteczności. Niestety taka jest prawda o działalności Europejskiej Agencji Środowiska i o całej Unii Europejskiej. Marnuje ona pieniądze na wielu różnych polach swojej działalności, a może nawet i na każdym z tych pól. To po prostu komunistyczna, albo co najmniej socjalistyczna struktura, służąca do gnębienia ludzi.

piątek, 31 października 2014

Bo o Mazurach trzeba pisać

Wiem, że poprzednio pisałem o Mazurach, ale chciałbym poruszyć tę tematykę jeszcze raz. A to z bardzo prostego powodu – mianowicie jest ona warta wspomnienia o wiele więcej słów, niż tylko jeden krótki artykuł. Dlatego czynię drugi tekst, za pomocą którego powiem kilka rzeczy więcej.

POJEZIERZE MAZURSKIE I JEGO PIĘKNO

Jak już zapewne się domyślacie, choćby właśnie z poprzedniego tekstu, pojezierze mazurskie, czy raczej znane jako Mazury, to naprawdę niesamowite miejsce, na terenie którego znajdziemy z jednej strony zabytki, takie jak chociażby Wilczy Szaniec czy bunkry Mamerki, a z drugiej strony mamy do czynienia z niesamowitym pięknem przyrody. Wystarczy wybrać się na spacer nad Jezioro Mokre, które to znajduje się w okolicach Krutyni, jednego z najpiękniejszych polskich szlaków kajakarskich. Najlepiej jest wybrać się tam wieczorem, przed zachodem słońca, tak aby to właśnie u brzegów jeziora mokrego zobaczyć w jak niesamowity sposób zachodzi słońce za horyzontem. Romantyczne filmy chowają się przy tym! Po prostu Jezioro Mokre jest najlepsze pod tym względem i nie zastąpi go nic! Możecie tu przyjeżdżać i malować niesamowite obrazy albo pisać cudowne wiersze, bo z pewnością te rajskie pejzaże was zachwycą. Jestem tego pewien.

środa, 29 października 2014

Dzika natura, piękna natura

Wiecie, że dzika natura potrafi być piękna? No jasne, że wiecie! Bo każdy, kto był na Pojezierzu Mazurskim ten przekonał się o tym doskonale na własnej skórze. Jest tam mnóstwo różnych jezior, ciekawych miejsc, jest Wilczy Szaniec z okresu II wojny światowej, jest i wiele, wiele innych ciekawych miejsc, które koniecznie trzeba zobaczyć. 

POZIERZE MAZURSKIE

Mazury, czyli siódmy cud natury, znane są również pod określeniem „kraina tysiąca jezior”. Z tego co mi wiadomo jest ich tam około dwóch tysięcy, a więc jest to naprawdę imponująca liczba. Wszystkie pochodzą sprzed wielu, wielu lat, kiedy lodowiec „schodził” z naszych terenów i pozostawił po sobie wyżłobienia w terenie, w których to zebrała się woda tworząc jeziora. I spośród tych wszystkich jezior spodobało mi się jedno niewielkie, ale jakże urokliwe – Jezioro Mokre! Wiem, że jego nazwa brzmi dość specyficznie, ale takie jest to jezioro... Jest ono mokre. A czym mnie urzekło? Mógłbym opisać wam o krajobrazie, jaki rysował się nad jeziorem, czy też wokół niego, w trakcie zachodu słońca. O tych wszystkich skrzących się barwach, o odcieniach czerwieni i czerni... ale po co? Lepiej spakujcie plecaki i pojedźcie tam sami, aby przekonać się jaki urok mają w sobie mazurskie jeziora.

wtorek, 28 października 2014

Powrót do natury!

To, co mnie interesuje najbardziej, to czysta, nieskazitelna, natura. To przyroda, która wróciła do swojego pierwotnego stanu. To krajobrazy, które przypominają te sprzed tysięcy lat, kiedy człowiek nie opanował całej Ziemi. Wcale nie jestem zwolennikiem jakichś chorych unijnych dyrektyw, które próbują ratować świat przed zmianami klimatu. Unia Europejska wcale nie jest w stanie naprawić tego stanu rzeczy. Nie naprawi tego też Europejska Agencja Środowiska, tak pięknie w skrócie nazywana EEA. Tego się zmienić po prostu nie da w żaden sposób. Najlepiej, gdyby cała ludzkość wymarła i pozostawiła ziemię samej sobie. Bez zbędnych fabryk, bez żadnych elektrowni, które dymią jak cholera, bez żadnej energii atomowej i bez żadnych innych form zanieczyszczania naszej ukochanej i pięknej planety. Naszej Matki Ziemi. Być może kiedyś moje marzenie się spełni, wtedy gdy ludzie się nawzajem wymordują i albo nikt nie zostanie z naszego gatunku, albo zostanie nas tylko garstka. Niestety, ta garstka, która by przetrwała, pewnie by się prędzej czy później odrodziła i znów ludzkość opanowałaby Ziemię. Ale przynajmniej przez kilka tysięcy lat nie miałoby to miejsca i Ziemia znów powróciłaby do swojej pierwotnej, naturalnej i jak najbardziej zdrowej formy!